Wszystkie życzenia

Wszystkie życzenia z tej strony w jednym miejscu, na 25 okazji. 153 teksty do skopiowania jednym kliknięciem, w tym 1 życzenie z miejscem na imię, które wstawi się samo.

153 życzenia

Życzę Ci roku, w którym nic nie psuje się w najgorszym możliwym momencie. A gdyby jednak, dzwoń, przyjadę pomóc.
Wszystkiego najlepszego! Obiecuję odkładać narzędzia na miejsce przez cały tydzień. Może nawet dwa.
Dziś pilot należy do Ciebie i nikt nie ma prawa do dyskusji. Sto lat, Tato.
Oby w tym roku wszystko, co kupisz, działało dłużej niż gwarancja. To ambitne, ale trzymam kciuki.
Niech Ci się nie psuje samochód, kosiarka ani nastrój. Kolejność dowolna.
Sto lat! I ani jednej sytuacji, w której musisz komuś tłumaczyć, jak poprawnie zwinąć przedłużacz.
Imieniny to jedyne święto, które przychodzi do Ciebie samo, bez pytania o wiek. Doceń ten układ i świętuj bez ograniczeń.
Twoje imię wybrali rodzice, ale dzień świętowania dostałeś w prezencie od kalendarza. Wykorzystaj go do ostatniej minuty.
Życzę Ci tylu telefonów z życzeniami, żeby dało się z tego zrobić alibi na nieodebrane maile.
Podobno solenizant nie powinien dziś nic robić. Traktuj to jak zalecenie lekarskie i nie dyskutuj.
Wszystkiego najlepszego! Gdyby ktoś dziś pytał o przysługę, masz gotową wymówkę na cały dzień.
Niech ciasto starczy do wieczora, a goście wyjdą dokładnie wtedy, kiedy zaczniesz o tym marzyć.
Pamiętałem sam, bez kalendarza w telefonie. Uznaj to za pierwszą część prezentu.
Gratulacje, właśnie odblokowałeś pełną wersję życia. Ostrzegamy: rachunki są płatnym dodatkiem.
Kredyt, głosowanie i umowa na telefon są już w Twoim zasięgu. Radzimy zacząć od telefonu.
Osiemnastka to moment, w którym rodzice przestają mówić bo tak i zaczynają mówić to Twoja decyzja. Powodzenia.
Witamy w dorosłości. W pakiecie startowym znajdziesz PESEL, dowód i niepokojącą świadomość, że czas przyspiesza.
Życzę Ci, żeby dorosłość okazała się tak fajna, jak wyglądała z perspektywy szóstej klasy.
Osiemnaście lat, a wciąż nie umiesz gotować. Spokojnie, nikt z nas nie umiał, a jakoś żyjemy. Sto lat!
Od dziś odpowiadasz za siebie sam, więc pamiętaj: dowód zawsze przy sobie, ładowarka też.
Trzydziestka to wiek, w którym plan na piątkowy wieczór zaczyna się od słowa nigdzie. Życzę Ci wygodnej kanapy i dobrego serialu.
Niech to będzie rok, w którym kręgosłup nie ma nic do powiedzenia, a kac trwa krócej niż impreza.
Trzydzieści lat i wciąż nie wiesz, kim chcesz być, jak dorośniesz. Świetnie, nikt z nas nie wie. Najlepszego!